Rok 2006 na warszawskim Starym i Nowym Mieście...


styczeń 2006 rok - to była wyjatkowo śnieżna i mroźna zima


ulica Kapitulna - w głębi ledwo widoczny w tej śnieżycy pomnik Jana Kilińskiego


ulica Piwna w zimowej szacie - w głębi Zamek.


Plac Zamkowy zimą, przemykają czasem tylko mieszkańcy, jeśli muszą.


Walne Zgromadzenie członków SPPWTK w wynajmowanej sali Rzemiosła


Ważne głosowanie, a komisja skrutacyjna liczy głosy.


Jedna z wielu cyklicznych wystaw fotograficznych w piwnicach restauracji "U Pana Michała"


To pierwsze i jedyne drzewo na Placu Zamkowym.


Przez wile lat ten "przybytek" straszył - oczywiście było "nieczynne".


Jedno z podwórek przy ul. Piekarskiej - jest kwiecień, a śnieg znów popadał.


Ogródek restauracji "Zapiecek" na Zapiecku.


Ogródek restauracyjny na Rynku Starego Miasta - zauważmy jakie były wtedy stosowane podesty.


ul. Świętojańska - wyjątkowo mały ruch. W głębi ulicy można dostrzec wędrujący kufel.


Jedyny taki obiekt czyli kiosk "Ruchu" - gazety i papierosy - mający swój własny numer ul. DŁuga 1.


Dla zwiększenia bezpieczeństwa mieszkańców i turystów - ruchomy punkt policyjny na ul. Freta.


Tak wyglądała kamienica na ul. Freta z całkowicie już niewidocznym freskiem budowniczych. Dziś sprawdzcie sami.


Muzeum Azji i Pacyfiku już tu nie działa, ale restauracja "Pasieka" jest nadal i cieszy się powodzeniem.


Tak się kończyły spotkania kibiców na Placu Zamkowym - wybita szyba na Świętojańskiej - i po co?


Rynek Nowego Miasta - do dziś wszyscy szukają pomysłów jak go w pełni wykorzystać.


"U Pana Michała" znów wystwa fotografi - tym razem Ghana.


Przed galerią "Zapiecek" awangardowa rzeźba, którą trzeba było codziennie rano wynosić i wieczorem chować.


Ul. Nowomiejska prawie bezludna - po lewej stronie zielony szyld - to sklep spożywczy (już nie istnieje),


Kto tu się lepiej przebrał?


Jesień na Zapiecku.


Pomimo zamieci, dorożka czeka na klientów.


Kolejny wernisaż w galerii "Zapiecek" - wystawa fotografii Elżbiety Dzikowskiej